18 czerwca 2025
Klienci regularnie pytają nas, czy dzięki AI oprogramowanie powstaje szybciej i taniej. Uczciwa odpowiedź brzmi: może tak być, ale tylko w zespole, który już pracuje w uporządkowany sposób. AI wzmacnia proces, w który trafia. W dobrze zorganizowanym warsztacie zdejmuje z ludzi rutynę i zostawia więcej czasu na trudne rzeczy. W chaotycznym produkuje więcej kodu, którego nikt porządnie nie sprawdził.
Dlatego ten wpis mniej mówi o narzędziach, a bardziej o tym, gdzie stoją w naszym procesie. Opisuje, jak pracujemy w czerwcu 2025 roku – ze świadomością, że narzędzia zmieniają się co kilka miesięcy.
Zanim jakikolwiek asystent się przyda, kilka rzeczy musi być na miejscu. Żadna z nich nie jest nowa, ale przy AI stają się ważniejsze, a nie mniej ważne:
Gdy to działa, wszystko, co wygeneruje asystent, przechodzi dokładnie tę samą ścieżkę co każdy inny kod. Właśnie dlatego korzystanie z niego jest bezpieczne.
Podsumowanie każdego pull requestu. Od grudnia 2024 roku do naszej organizacji na GitHubie podłączony jest bot AI do code review – CodeRabbit. Gdy programista otwiera pull request, po minucie czy dwóch bot publikuje krótkie podsumowanie zmiany, omówienie plik po pliku, a gdy to pomaga – diagram sekwencji nowego przepływu. Pisze po polsku, bo to język roboczy zespołów, których to dotyczy. W pierwszych tygodniach testowaliśmy też jego komentarze linia po linii; dziś korzystamy głównie z podsumowań. Bot niczego nie zatwierdza: osoba robiąca review zaczyna od czytelnej mapy zmiany, a zatwierdzenie i scalenie zostają w rękach kolegi z zespołu.
Asystenci w edytorze. Środowiska JetBrains, na które nasza firma ma licencje, mają teraz wbudowanego asystenta AI. Wiosną 2025 roku dostęp do niego stał się ustawieniem na poziomie organizacji – i właśnie tam powinna zapadać taka decyzja: czy i jak AI jest używana w projekcie, decyduje firma i umowa, a nie każdy programista osobno. Od grudnia 2024 roku firma płaci też za Cursor, edytor zbudowany wokół AI; wiosną 2025 roku pracowało w nim na opłacanych przez firmę licencjach kilku naszych programistów i nasz architekt oprogramowania. Typowe zastosowania są wszędzie takie same: powtarzalny kod i powtarzalne zmiany, mapowania danych, pierwsze wersje dobrze rozumianych komponentów i testów oraz wyjaśnienia nieznanego kodu, zanim go dotkniemy.
Czaty AI wokół kodu. Firma płaci za ChatGPT od czerwca 2023 roku, a od początku 2025 roku nasze spotkania nagrywa i streszcza narzędzie AI do notatek. Używamy ich do pracy, która otacza programowanie: przechodzenia przez długie specyfikacje, spisywania otwartych pytań, pierwszych wersji dokumentacji i opisów zmian. Wynik to szkic do sprawdzenia przez człowieka, nigdy ostateczna odpowiedź.
AI pomaga mniej tam, gdzie problem jest naprawdę nowy: przy decyzjach architektonicznych, subtelnej współbieżności i niskopoziomowym kodzie dla konkretnego sprzętu, gdzie publicznych przykładów jest mało, a błędny strzał drogo kosztuje. W projektach embedded i IoT traktujemy podpowiedzi ze szczególną ostrożnością.
Deklaracje o wzroście produktywności dzięki AI łatwo składać, a trudno sprawdzić, dlatego nie podajemy jednego procentu. Warto patrzeć na sygnały, które liczą się w każdym projekcie: ile trwa zadanie od startu do scalenia, ile poprawek wraca z review, ile błędów pojawia się po wydaniu. I na samych inżynierów, bo szybko zauważają, gdzie narzędzie oszczędza czas, a gdzie tylko dokłada sprzątania.
Nasze robocze założenie jest proste: największe korzyści są przy rutynowej, dobrze określonej pracy, najmniejsze – przy trudnych, nowych problemach. To mówi nam, gdzie polegać na asystentach, a gdzie trzymać je z boku.
Narzędzia szybko się zmieniają. Asystenci, którzy kiedyś dopisywali linię kodu, zaczynają samodzielnie wykonywać kilka kroków: zmieniają kilka plików, uruchamiają testy, proponują kompletną zmianę. Uważnie to śledzimy, a zasady będą te same: jasne zadania, testy, review i człowiek, który odpowiada za wynik.
Jest tu też lekcja dla naszych klientów. To samo, dzięki czemu AI działa w zespole programistów, sprawia, że działa w każdym procesie biznesowym: najpierw uporządkuj proces, potem wybierz narzędzie. Tak samo podchodzimy do tematu, gdy sprawdzamy pomysł na AI, zanim zaczniemy budować.
AI to kolejne narzędzie w dobrze zorganizowanym warsztacie: mocne, ale tylko tak dobre jak proces wokół niego. Jeśli chcesz porozmawiać o tym, jak AI może wesprzeć Twój zespół albo Twój produkt, zobacz, co robimy w AI albo napisz do nas.
Zapytaj o wycenę lub poradę
Przeanalizujmy razem koncepcję Twojego projektu i to, na jakim jest etapie.
Otrzymasz od nas wstępną propozycję zakresu projektu oraz szacunek czasu i kosztów.
Konsultacje są objęte umową NDA.