24 września 2026
Gdy ktoś wypełnia formularz na stronie albo pod reklamą, jego zainteresowanie szybko stygnie. Zwykle pisze naraz do dwóch czy trzech firm, a wygrywa często ta, która oddzwoni pierwsza. Tymczasem w wielu firmach telefon zwrotny czeka, aż ktoś znajdzie wolną chwilę, a zapytania z wieczora czekają do następnego rana.
Jeden z naszych klientów dostaje stały strumień zapytań, w większości przez formularze online. Zespół nie nadążał z szybkim oddzwanianiem, zwłaszcza po godzinach pracy. Zbudowaliśmy więc voicebota AI, który oddzwania do każdego nowego zapytania od razu, póki rozmówca jest jeszcze zainteresowany. To jeden z kilku voicebotów, które zbudowaliśmy, i dobry przykład tego, co rozumiemy przez AI w procesach, a nie w produktach: nikt nie musi uczyć się nowej aplikacji, a krok w istniejącym procesie po prostu dzieje się na czas.
Klientowi nie brakowało zapytań. Brakowało mu godzin. Duża część dnia zespołu schodziła na wybieranie numerów, nagrywanie się na pocztę głosową, kolejne próby i powtarzanie tych samych pierwszych zdań.
Pierwsza rozmowa jest bardzo powtarzalna: trzeba potwierdzić zapytanie, sprawdzić dane kontaktowe, odpowiedzieć na podstawowe pytania o ofertę i powiedzieć, co będzie dalej. Dlatego dobrze nadaje się dla voicebota – pod warunkiem, że bot robi dokładnie to i nic więcej.
Bot nikogo nie ocenia i niczego nie rozstrzyga. Każde zapytanie, które obsłuży, trafia dalej do człowieka. Bot przejmuje pierwszy, powtarzalny kontakt, żeby zespół mógł poświęcić czas rozmowom, które wymagają człowieka.
Voicebot rozmawia z ludźmi i przetwarza ich dane osobowe, więc strona prawna była częścią projektu, a nie dodatkiem. Każdy punkt omówiliśmy z klientem przed uruchomieniem regularnej pracy:
Bota wdrażaliśmy etapami. Najpierw były rozmowy testowe z zespołem klienta – niektórzy bardzo się starali zbić go z tropu. Potem krótki wieczorny pilotaż na prawdziwych zapytaniach, a na koniec regularna praca poza godzinami pracy zespołu. Kilka rzeczy okazało się ważniejszych, niż zakładaliśmy:
Oddzwanianie to tylko jedno z miejsc, w których pomaga agent głosowy. Budujemy też wielojęzycznych agentów pierwszej linii wsparcia. Odpowiadają na rutynowe pytania w języku rozmówcy, pilne sprawy kierują osobną ścieżką, a dla pozostałych zakładają zgłoszenie w CRM. Dwie lekcje się powtarzają: baza wiedzy ma być mała i uporządkowana, a języka nie wolno zgadywać po numerze kierunkowym. W krajach wielojęzycznych bot musi zapytać.
Po stronie telefonii korzystamy z wieloletniego doświadczenia, które sięga naszych projektów VoIP dla platform mobilnych.
Każde zapytanie dostaje teraz telefon zwrotny od razu, także wieczorem i w weekend – a nie dopiero wtedy, gdy ktoś znajdzie chwilę. Pierwszy kontakt jest przy tym spójny: za każdym razem te same informacje i ta sama staranność w obchodzeniu się z danymi osobowymi.
Jeśli masz proces, w którym liczy się szybkość pierwszego kontaktu, zacznij od przeglądu procesów, przeczytaj więcej o automatyzacji procesów z AI albo umów rozmowę z nami.
Zapytaj o wycenę lub poradę
Przeanalizujmy razem koncepcję Twojego projektu i to, na jakim jest etapie.
Otrzymasz od nas wstępną propozycję zakresu projektu oraz szacunek czasu i kosztów.
Konsultacje są objęte umową NDA.